Uśmiechem żegnam stary dobry rok,

untitled (20 of 51).jpg
W pół grudniowego kroku,
Czekając na słońce,
I mój skok.
 
Duszę sprzedałam dzikości,
Polom i lasom i głębiom dróg,
Zostało im tylko ciało,
Zapędzone w babski kozi róg
 
Twoje Wczoraj to Moje Jutro,
I tylko kobiece dwa ślady,
A kiedy Kochanie zaśniesz,
Zostanie Ci po nas tylko puste lustro.

Dodaj komentarz